wtorek, 24 listopada 2015

Krokoldyl i ukochana, tym razem nie o "Zemście"


Krokodyl i ukochana, tym razem nie o Zemście 
Fot. okładki IW Jerozolima tutaj



Jacek Pulikowski to człowiek wszechstronny. Jest wykładowcą Politechniki Poznańskiej. Wraz z żoną prowadzi poradnię małżeńską w ramach Duszpasterstwa Rodzin i Poradnictwa Rodzinnego, udzielając nauk przedmałżeńskich na kursach parafialnych. Jest ojcem trojga dorosłych już dzieci. Jacek Pulikowski założył i Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Archidiecezji Poznańskiej, któremu przewodniczy, a ponadto prowadzi zajęcia na Podyplomowym Studium Rodziny na Wydziale Teologicznym UAM w Poznaniu. Wraz z żoną doceniony przez papieża Franciszka został audytorem drugiej części synodu o rodzinie, która odbywała się w dniach od 4 do 15 października tego roku (2015).

Czytając tytuł książki, niejednemu przypomni się pewnie zabawne odprawienie przez Klarę natrętnie zalecającego się do niej Papkina. Bohaterka Zemsty Aleksandra Fredry, aby pozbyć się niechcianego zalotnika powiedziała, że wyjdzie jedynie za tego, kto będzie milczał sześć miesięcy, żył o chlebie i wodzie przez rok i sześć dni oraz przywiezie jej krokodyla z dalekiej krainy. Ale nie o krokodylach, ani nawet o tym jak należy się zalecać jest dzisiejsza książka. Mogłoby się wydawać, że skoro tytuł nawiązuje do zadań starającego się o rękę Klary Papkina, to książka jest  przeznaczona dla mężczyzn, jednak głównymi adresatkami powinny być raczej kobiety. Warto czytać razem z ukochanym, narzeczonym czy mężem, ponieważ oboje partnerzy powinni się starać, aby tworzyć dobre, zgodne, kochające się narzeczeństwo i małżeństwo.

Kobieta jest z natury uczuciowa, delikatna i dobra. W zależności od wychowania, które otrzyma i towarzystwa, w którym będzie się obracać, może zyskać i stawać się coraz lepsza lub upaść. Żyjąc nieustannie w świecie osób ma spory wpływ na to, jak kształtują się osobowości ludzkie. To kobiety naturalnie i od zarania dziejów były piastunkami. Są żonami, matkami, córkami, siostrami. To one najczęściej pełnią rolę niań, nauczycielek i opiekunek. Te naturalne predyspozycje do budowania relacji z innymi pomagają kształtować osobowość i charakter drugiego człowieka. Autor podkreśla, że wychowywanie dotyczy nie tylko dzieci, ale także dorosłych. Aby dobrze prowadzić innych, kobiety muszą najpierw wychować siebie, odnaleźć w sobie dobro, do którego są naturalnie powołane. Dopiero kobieta, która odnalazła i zrozumiała samą siebie, taką jaką została stworzona przez Boga, może rozpocząć wychowanie innych. Wychowujmy swoich ojców, braci, narzeczonych, mężów, synów, chłopaków z podwórka, kolegów ze szkoły, kumpli swoich dzieci itd. Dajmy dobry przykład innym kobietom i pokazujmy, że podstawą relacji międzyludzkich (nie tylko damsko-męskich) jest szczerość, zaufanie oraz szacunek dla siebie nawzajem. Tylko na tych podstawach, można zbudować naprawdę mocną i kochającą się rodzinę.

Drogie Panie, nie bójmy się wprowadzać zmian, jeśli są dobre! Panowie, ufajcie swoim kobietom, niezależnie od tego kim dla Was są, bo Bóg je tak ukształtował, że mogą i powinny być drogowskazem. One powinny pokazać jak chcą być traktowane, by miały poczucie bycia pięknymi i pewnymi siebie, kochanymi i bezpiecznymi w środowisku, w którym żyją.
Mam nadzieję, że ta książka stanie się dla jej czytelników podstawą do pogłębionej refleksji nad wychowaniem jako takim, a w szczególności nad wychowaniem w rodzinie. 

Metryczka książki
autor
Jacek Pulikowski
tytuł
Krokodyl dla ukochanej
rok, miejsce wydania
2000, Poznań
wydawnictwo
IW Jerozolima

Pozdrawiam serdecznie! :) Hania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twoje słowo też jest ważne. Zostaw je tu pamiętając o netykiecie i poprawności języka, w którym piszesz. Dziękuję!