Choć to dość rzadki przypadek, uzyskanie tytułu świętego
nie zawsze wiązało się z byciem męczennikiem, choć najczęściej miało związek z
nieskalanym życiem, jak w przypadku św. Genowefy. Aż do siódmego roku życia
dziewczynka (ur. 422 r. pod Paryżem) wiodła życie zwyczajne, jak na dziecko
pochodzące z francuskiego rodu rycerskiego. W 429 r. rodzinną wioskę Genowefy
nawiedził biskup Auxerre, św. German, dojrzawszy dziewczynkę w tłumie zebranych
oznajmił, że zostanie świętą. Otrzymany wówczas krzyż przyszła święta nosiła
zawsze przy sobie. Rodzice przychylni jej decyzji pozwolili córce pełnić pokutę
i uczynki miłosierdzia. Po ich śmierci dla Genowefy nastał nowy czas.
Zamieszkawszy z matką chrzestną w Paryżu, przyjęła śluby czystości oraz
dziewiczy welon. Gromadziła wokół siebie kobiety, pragnące żyć w czystości,
utrzymywać się z pracy własnych rąk i poświęcać swój czas innym ludziom,
szczególnie chorym i opuszczonym. Bezgranicznie ufała Bogu i orędowała do Niego
w różnych potrzebach, zalecając podjęcie postu i gorliwą modlitwę. Ufali jej
ludzi zwykli, a także królowie, przychodząc do Genowefy po radę i z prośbą o
modlitwę w konkretnych intencjach. Choć jej życie nie było łatwe, z uwagi na
zawiść niektórych oraz dolegliwości fizyczne, których doświadczała, była
szczęśliwa na ziemi, a dożywszy sędziwego wieku 78. lub 80. lat[2]
udała się do Domu Ojca. Jest patronką dziewic, pasterzy, producentów świec,
rybaków, rzemieślników, właścicieli składów win i żołnierzy.
[2]
Nie znamy dokładnego roku śmierci Genowefy. Źródła piszą, że był to 3 stycznia
500 lub 502 roku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Twoje słowo też jest ważne. Zostaw je tu pamiętając o netykiecie i poprawności języka, w którym piszesz. Dziękuję!